Jak Amerykanie będą wydawać pieniądze na święta w 2026 roku

Amerykanie nie rezygnują ze świąt. Zamiast tego zmniejszają liczbę produktów w koszyku i znacznie uważniej wybierają każdy z nich. Według badania przeprowadzonego przez Basis ImpactIQ wspólnie z GWI (2 006 respondentów, badanie zrealizowane w maju 2026 roku), 72% dorosłych Amerykanów planuje zakup prezentów, 56% wyda na nie tyle samo co w zeszłym roku, a 35% — więcej. Z kolei badanie The Penny Hoarder (1 000 respondentów, ankieta Pollfish z 8 sierpnia 2026 roku) wskazuje, że średni oczekiwany budżet świąteczny wynosi 818 USD, a 77% konsumentów zmieni swoją strategię zakupową ze względu na ceny.
Dla sprzedawcy wysyłającego towary do USA najważniejsza nie jest sama kwota. Kluczowy wniosek brzmi: listy prezentów stają się krótsze, a decyzja o zakupie każdej pojedynczej pozycji — dłuższa i bardziej przemyślana.
Dwa badania, dwie perspektywy — dlaczego nie należy ich mieszać
Dane w tym materiale pochodzą z dwóch różnych badań i różnica metodologiczna między nimi ma zasadnicze znaczenie.
- Basis ImpactIQ x GWI przepytało 2 006 konsumentów w maju 2026 roku (próba ważona do struktury dorosłej populacji USA). To badanie opisuje zachowania konsumenckie: kiedy ludzie kupują, gdzie szukają inspiracji i jak oceniają oferty.
- The Penny Hoarder przeprowadziło badanie wśród 1 000 dorosłych Amerykanów 8 sierpnia 2026 roku za pośrednictwem platformy Pollfish (z poststratyfikacją według wieku, płci, regionu i dochodu). To badanie opisuje presję finansową: zadłużenie, obawy i zdolność do utrzymania budżetu.
Trzymiesięczna różnica oraz odmienne metodologie dają różne obrazy. W badaniu Basis mniejsze wydatki na prezenty planuje około 10% respondentów. W badaniu Penny Hoarder odsetek ten wynosi 30%. Sformułowania pytań również były inne: Basis pyta wyłącznie o prezenty, podczas gdy Penny Hoarder pyta o cały budżet świąteczny (włącznie z jedzeniem, podróżami i dekoracjami). Dlatego raport Basis służy do analizy zachowań, a Penny Hoarder — do oceny nastrojów i ograniczeń finansowych.
Ile Amerykanie planują wydać
Średni przewidywany budżet na święta w 2026 roku wynosi 818 USD. Obejmuje to całość wydatków: prezenty, jedzenie, spotkania, wyjazdy, dekoracje i cele charytatywne. Prezenty stanowią największą pozycję. 26% badanych planuje wydać 1 000 USD lub więcej, a tylko 3% nie zamierza w ogóle świętować ani ponosić wydatków.

W porównaniu z 2025 rokiem sytuacja wygląda następująco:
- 56% wyda na prezenty mniej więcej tyle samo (Basis);
- 35% wyda więcej, w tym 7% — znacznie więcej (Basis);
- ok. 10% wyda mniej (Basis);
- 34% oczekuje wyższych łącznych wydatków świątecznych, a 30% niższych (Penny Hoarder, cały budżet świąteчний).
Wzrost wydatków nie wynika jednak z optymizmu. Spośród osób, które wydadzą więcej, aż 64% tłumaczy to wzrostem cen standardowych prezentów spowodowanym inflacją i napięciami geopolitycznymi. W badaniu Penny Hoarder 42% respondentów z tej grupy przyznaje wprost: płacą więcej, aby otrzymać dokładnie to samo, co rok temu.
Wśród osób ograniczających wydatki głównymi powodami są: chęć oszczędzania z powodu niepewności gospodarczej (47%), inne priorytety finansowe (44%) oraz brak stabilności co do przyszłości (39%).
Inflacja zmienia strukturę koszyka, a nie sam fakt zakupu
Aż 77% Amerykanów zmodyfikuje strategię zakupową z powodu cen:
- 46% kupi mniej produktów;
- 40% wybierze tańsze lub mniejsze przedmioty;
- 26% skróci listę obdarowywanych osób.

Co istotne, prezenty i celebracja świąt to ostatnia kategoria, z której Amerykanie rezygnują. Zaledwie 4% wskazało ją jako obszar największych cięć budżetowych. Oszczędności szukają gdzie indziej: na artykułach spożywczych (56%), paliwie (46%), opłatach domowych (31%) i wyjściach do restauracji. Najpopularniejsze strategie oszczędzania to wybieranie marek własnych i zamienników zamiast znanych brandów (57%), odkładanie dużych wydatków na później (48%) oraz zakupy w dyskontach (46%).
Są też kategorie, na których konsumenci nie oszczędzają wcale. 46% kupi prezenty dla dzieci bez względu na budżet.Kolejne pozycje na liście priorytetów to upominki dla pozostałych członków rodziny (37%) oraz partnera/partnerki (35%). Jedynie 13% deklaruje, że nie przekroczy budżetu w żadnej kategorii.
Tło rynkowe: w lipcu 2026 roku wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) w USA wzrósł o 3,4% r/r według danych US Bureau of Labor Statistics (wśród głównych czynników wymienia się cła oraz koszty paliwa). 51% Amerykanów wskazuje, że rosnące koszty życia są głównym źródłem stresu finansowego przed końcem roku. 53% posiada zadłużenie na kartach kredytowych, a 17% wciąż spłaca zobowiązania z poprzedniego sezonu świątecznego.
Praktyczny wniosek: Liczba miejsc na liście prezentów maleje, ale wymagania wobec każdego wybranego przedmiotu rosną. To sezon nie tyle tańszych zakupów, ile mniejszej ich liczby przy znacznie bardziej rygorystycznej selekcji.
Sezon zaczyna się we wrześniu, a nie w listopadzie
Okienko zakupów świątecznych w badaniu Basis rozciąga się od września do końca grudnia:
- 68% kupujących zaczyna wcześniej, aby uniknąć opóźnień w dostawie;
- 34% zauważa, że z roku na rok rozpoczyna zakupy coraz wcześniej;
- 57% kupuje przez cały rok, polując na okazje cenowe;
- 25% świadomie rozkłada wydatki w czasie;
- 38% sfinalizuje większość zakupów jeszcze przed Black Friday (Penny Hoarder).
Sformułowanie „aby uniknąć opóźnień” jest kluczowe. Czas dostawy stał się integralnym elementem zachowania kupujących: klienci nie czekają do grudnia, ponieważ nie mają pełnego zaufania do przedświątecznej logistyki.
Black Friday nie jest już momentem decydującym
56% planuje zakupy podczas wyprzedaży Black Friday i Cyber Monday, 23% nie planuje, a 21% jeszcze nie podjęło decyzji. Jednocześnie 54% twierdzi, że ten weekend nie jest dla nich krytyczny, ponieważ promocje są dostępne przez cały sezon. Z kolei 9% nie weźmie w nim udziału z prostego powodu — do tego momentu będą już mieli skompletowane wszystkie prezenty.
Oba źródła danych prowadzą do wspólnego wniosku: jedna akcja promocyjna zaplanowana na jeden weekend nie zabezpiecza już całego sezonu sprzedażowego.
Jak kupujący oceniają atrakcyjność oferty
Kryteria, według których konsumenci decydują, czy oferta jest warta zakupu:

Darmowa dostawa liczy się na równi z opiniami i niemal na równi z ceną końcową. Nie jest już tylko miłym dodatkiem — to jedno z podstawowych kryteriów, na podstawie którego nieatrakcyjne oferty są natychmiast odrzucane.
Przemyślane decyzje zamiast zakupów impulsywnych
39% Amerykanów deklaruje, że co najmniej 75% ich zakupów świątecznych jest zaplanowanych z góry. Kolejne 43% zachowuje równowagę 50/50 między planem a spontanicznymi znaleziskami. Zaledwie 1% przyznaje, że kupuje głównie pod wpływem impulsu.

Czas podjęcia decyzji po znalezieniu produktu:
- Od razu — 21%;
- W ciągu kilku godzin — 29%;
- W ciągu kilku dni — 33%;
- Tydzień i dłużej — 5%;
- Dłuższy research tematu — 12%.
Połowa kupujących potrzebuje od kilku dni do kilku tygodni na podjęcie ostatecznej decyzji. W tym okresie produkt musi być stale dostępny w magazynie, a listing towaru musi wytrzymać bezpośrednie porównanie z konkurencją.
Gdzie powstaje lista: Wyszukiwarki, Social Media, AI
71% Amerykanów w 2025 roku korzystało z co najmniej jednego narzędzia cyfrowego w poszukiwaniu pomysłów na prezenty.

Wśród mediów społecznościowych dominują Instagram (21%), Facebook (20%), Pinterest (16%) oraz TikTok (15%). Wśród narzędzi AI przewodzi ChatGPT (12%) i Google Gemini (12%).

Zakupy bezpośrednio w aplikacjach społecznościowych wciąż są niszowe, ale dynamicznie rosną: w 2025 roku 11% kupowało prezenty tą drogą, a na 2026 rok taką możliwość dopuszcza 19% (głównie na Instagramie, TikToku i Facebooku).
W kwestii AI: 40% konsumentów jest otwartych na korzystanie ze sztucznej inteligencji przy zakupach, wykorzystując ją przede wszystkim do wyszukiwania rabatów (51%), generowania pomysłów na upominki (44%) oraz bezpośredniego porównywania parametrów produktów (44%).
Co z tych danych wynika dla sprzedawców na Etsy, eBay i Amazon
Prezentowane dane opisują amerykańskiego klienta, ale każdy z tych wskaźników niesie ze sobą konkretne konsekwencje operacyjne dla sprzedawcy wysyłającego towar z Europy:
- Towar musi być w USA przed rozpoczęciem sezonu, a nie w drodze68% Amerykanów kupuje wcześniej, by uniknąć opóźnień, a 38% zamyka listę przed Black Friday. Szczyt popytu przypada na moment, gdy międzynarodowa paczka często jest dopiero w tranzycie. Sprzedawca, który zaczyna wysyłkę towaru w listopadzie, walczy zaledwie o końcówkę sezonu.
- Dostawa to filtr selekcji, a nie tylko koszt w koszyku40% klientów ocenia opłacalność oferty na podstawie darmowej dostawy. Oferta z drogą wysyłką międzynarodową i czasem doręczenia 2–3 tygodni przegrywa z lokalną konkurencją, zanim klient zdąży zapoznać się z samym produktem.
- Mniej pozycji w koszyku to ostrzejsza selekcjaKlienci kupują mniej przedmiotów, ale przeznaczają na nie zbliżone budżety. Zamiast szerokiego, taniego asortymentu lepiej postawić na wyselekcjonowane pozycje, które wygrywają bezpośrednie porównanie jakościowe.
- Wyjątkowy, spersonalizowany prezent to Twoja przewaga konkurencyjna54% kupujących stawia sobie za główny cel znalezienie czegoś wyjątkowego i osobistego, a tylko 18% — bezwzględne zmieszczenie się w budżecie. Rękodzieło, małe serie, personalizacja i autentyczna historia marki trafiają idealnie w te oczekiwania. Warunkiem jest jednak to, by standard dostawy dorównywał ofertom lokalnym.
- Jedno zamówienie często obejmuje kilku odbiorcówPonad 80% kupujących obdarowuje 4 lub więcej osób. Zestawy upominkowe (bundle) i możliwość zamówienia kilku produktów w jednej paczce bezpośrednio zwiększają średnią wartość koszyka (AOV).
- Asortyment musi wytrzymać czas porównywania ofertJeśli klient rozważa zakup przez kilka dni, a w tym czasie produkt wyprzeda się z magazynu, oferta bezpowrotnie wypada z porównania. Towar powinien czekać na klienta blisko niego, a nie być dosyłany pojedynczymi paczkami z zagranicy.
- Widoczność buduje się we wrześniu i październikuOptymalizacja listingów, SEO i kampanie reklamowe uruchomione dopiero pod koniec listopada trafiają na moment, gdy większość koszyków jest już dawno zamknięta.
Rola konsolidacji i fulfillmentu
Wszystkie powyższe dane obnażają jedno wąskie gardło: amerykański klient podejmuje decyzje wcześnie i oczekuje szybkiej, taniej dostawy lokalnej, podczas gdy towar europejskiego sprzedawcy wciąż znajduje się za oceanem.
Model, który skutecznie rozwiązuje ten problem, składa się z dwóch elementów:
- Konsolidacja — wysyłka towaru do USA jedną zbiorczą partią zamiast dziesiątek pojedynczych przesyłek pocztowych/kurierskich. Oznacza to jedną odprawę celną, mniejsze ryzyko formalne i przewidywalny czas dostarczenia partii do magazynu w USA.
- Fulfillment w USA — magazynowanie towaru na miejscu, konfekcjonowanie, pakowanie, personalizacja oraz błyskawiczna wysyłka do odbiorcy końcowego za pośrednictwem lokalnych przewoźników. Klient otrzymuje przesyłkę w standardzie krajowym (2–4 dni), a sprzedawca może zaoferować konkurencyjne warunki dostawy.
Dla kogo ten model sprawdza się najlepiej:
- Dla sprzedawców ze stałym, przewidywalnym wolumenem zamówień;
- Dla sklepów z wyraźnym szczytem sezonowym, który można zaplanować z wyprzedzeniem;
- Dla twórców, u których klienci często zamawiają po kilka produktów naraz;
- Dla przedsiębiorców sprzedających wielokanałowo (Etsy, Amazon, eBay, własny sklep) z jednego centralnego magazynu w USA.
Co warto przekalkulować przed podjęciem decyzji: wolumen zapasu na sezon, czas dostawy partii do magazynu w USA, koszty magazynowania oraz strategię zarządzania ewentualnymi pozostałościami magazynowymi po grudniu.
Te artykuły również mogą być
przydatne dla Ciebie










Dzięki za podzielenie się swoją opinią. Pomóż nam ulepszyć ten materiał.
Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna.

